środa, 6 kwietnia 2011

Firefox 4 kontra Opera Mobile dla Android.


Postanowiłem zrobić porównanie dwóch najnowszych alternatywnych przeglądarek dla systemu Android, gdyż jak twierdzą ich twórcy są szybsze, wygodniejsze i bardziej rozbudowane od tej dostarczanej wraz z systemem. Jest to dość subiektywna ocena oparta na odczuciach w użytkowaniu a nie na jakiś testach i benchmarkach.
 Poniżej postaram się opisać poszczególne właściwości przeglądarek, na które zwracam uwagę i które maja wpływ na codzienne z nich korzystanie.


Wymagania sprzętowe.


To jest obecnie dość ważna kwestia, gdyż technologia bardzo szybko idzie do przodu i może się okazać, iż nasz całkiem nowy telefon jest już za "stary" dla naszej przeglądarki. Niestety tak się właśnie stało w przypadku Firefoksa. Potrzeba naprawdę nowego telefonu wyposażonego w minimum 512mb ram i procesor ARMv7, aby móc się cieszyć wyjątkowymi właściwościami Firefoksa. Opera Mobile w tej kwestii jest dużo przyjaźniejsza i podejrzewam, że odpali się nawet na G1 z zainstalowanym nieoficjalnym romem Froyo.

Ja akurat jestem tym szczęśliwcem, który może odpalić obie przeglądarki bez problemu na Samsung Galaxy S i9000, obecnie z Gingerbread 2.3.3 JVK (wersja która wyciekła z serwerów Samsunga). Jednak możliwość uruchomienia i praca komfortowa to dwie różne sprawy.

Zacznę od ilości zajmowanego miejsca. Parametr coraz mniej ważny przy nowych telefonach wyposażonych w wewnętrzną pamięć kilka gigabajtów, natomiast ważny jeśli nie mamy zewnętrznej karty i telefon nie ma zbyt wiele miejsca wydzielonego na aplikacje.
Opera Mobile to około 24 mb, Firefox natomiast ok 14 mb, warto skorzystać z WiFi przy pobieraniu. Po zainstalowaniu i pierwszym uruchomieniu w przypadku Opery wygląda to podobnie, natomiast Firefox rozrasta się do 20 mb. Należy też zauważyć, iż Firefox korzysta z pamięci podręcznej, która także się szybko rozrasta, przy 3-4 uruchomieniu do kilkudziesięciu megabajtów, czego nie zauważyłem w Operze.
Jeśli chodzi o pamięć operacyjną to jest to około 50mb, przy kilku kartach w przypadku Firefoksa. Niestety przy próbie przełączenia się na inną aplikację, Firefox się wywraca, system zabija proces, po prostu znika z pamięci. Nie wiem czy to błąd przeglądarki czy systemu, ale nie byłem w stanie sprawdzić jak wygląda sprawa przy większej ilości zakładek.
Opera połyka średnio 20 mb na zakładkę (o ile to jest osobna strona), więc czasem może sięgać do 100 mb lub więcej.

W skali od 1-6:

Opera: 4
Firefox: 2


Szybkość uruchomienia.


Pierwsze uruchomienie w obu przypadkach jest dłuższe niż kolejne, jednak da się zauważyć dużą różnicę między Operą a Firefoksem, na korzyść tej pierwszej. Jestem w stanie przeżyć jednokrotne czekanie kilka sekund, aby się przeglądarka zainstalowała do końca, ale za każdym razem przy uruchamianiu jest to średnio przyjemne, zwłaszcza jeśli chcemy coś szybko sprawdzić. Opera praktycznie uruchamia się natychmiast (zależy oczywiście od szybkości telefonu także), Firefox to około 3-4 sekundy.

Opera: 5
Firefox: 2


Interfejs i jego wygoda.


Jeśli chodzi o ten aspekt to na pewno jest to kwestia gustu, ale w obu przypadkach wygląd i interfejs stanowczo się różni. Przyznam się, dość sceptycznie podchodziłem do rozwiązania zastosowanego w Firefoksie, czyli bocznych kart z przyciskami, ale przekonałem się, że ma to duży plus, cały ekran przeznaczony na treść strony. W urządzeniach mobilnych ekrany są dość małe i jest to istotny parametr. Nie jest to jednak wyjątkowa cecha Firefoksa, Opera pozwala na wyłączenie paska stanu i nawigacyjnego, aby mieć więcej przestrzeni, choć nie jest to już tak wygodne, wymaga użycia przycisku "Menu" by "dostać" się do potrzebnej funkcji.

Jeśli chodzi o menu ustawień, Firefox wydaje się mieć zbyt dużą czcionkę, gdyż niektóre przyciski są albo za duże, albo ich opisy się w nich nie mieszczą, możliwe że to kwestia polskiej lokalizacji, wygląda to jednak mało estetycznie (jaki jest sens używać Times New Roman w ustawieniach ? nie lepiej Arial ?). W Operze jest to bardziej dopracowane.

Opera: 4
Firefox: 3





Przeglądanie stron.


Przeglądanie stron to chyba najważniejsza sprawa. W przypadku Opery po dwukrotnym "tapnięciu" na interesujący tekst, jest on powiększany do rozmiaru ekranu i automatycznie formatowany, tak aby można było go wygodnie czytać. Co prawda wielkość czcionki jak na mój gust jest i tak za mała do komfortowego czytania, ale da się. Stopień powiększenia bardzo łatwo zmienić w ustawieniach.

Firefox po podwójnym "tapnięciu" także powiększa tekst, ale niestety domyślnie go nie formatuje, więc nie bardzo da się go czytać. Po przestawieniu opcji formatowania, wygląda to trochę lepiej, jednak jak dla mnie, dalej nie da się tego czytać. Uznałem więc, że trzeba to gdzieś przestawić w opcjach. Niestety, nie można zrobić tego tak łatwo. Pomocny staje się dodatek "Bigger Text", który trzeba zainstalować. Domyślne ustawienia dodatku są ok, ale można wybrać wielkość czcionki dla różnych widoków oraz dodatkowo przy każdej stronie z menu "Informacje o stronie" można tekst powiększyć. Moim brak opcji zmiany czcionki lub stopnia powiększenia to duże niedopatrzenie autorów i taka funkcjonalność powinna być w przeglądarce domyślnie.
Trzeba zauważyć, że sposób formatowania tekstu różni się w obu przeglądarkach. Opera wyrzuciła obrazek w powiększonym widoku, natomiast Firefox go pomniejszył. W tym wypadku duży plus dla Firefoksa.
Samo powiększanie i pomniejszanie tekstu podwójnym "tapnięciem" działa dużo płynniej w Operze, Firefox czasem nie bardzo reaguje na "tapnięcia" do tego wolniej i mniej precyzyjnie ta opcja działa. Zdarza się, że powiększa tekst w innym miejscu niż "tapnęliśmy".
Opera Mobile obsługuje Adobe Flash, czego niestety na tą chwilę Firefox nie oferuje. Dla niektórych może to być funkcja ważna, dla mnie średnio.
Jedną z ciekawych funkcji opery jest strzałeczka która się pojawia przy szybkim przewijaniu długiej strony, po "tapnięciu" na nią, przechodzimy na samą górę lub dół strony, bardzo przydatna opcja.
Szybkość wczytywania stron podobno na Firefoksie jest dużo większa niż na innych przeglądarkach, przyznam się szczerze, ciężko jest to zauważyć przy codziennym użytkowaniu. Czasem Opera nie wczytuje poprawnie filmów z Youtube a Firefox tak. Generalnie w moim odczuciu obie przeglądarki zachowują się w tej kwestii podobnie.

Opera: 5
Firefox: 4



Opcje społecznościowe.


Obydwie przeglądarki pozwalają na łatwe dzielenie się linkami stron. W przypadku Opery wybieramy z menu opcję "Wyślij" i program nas przełącza do systemowej usługi, gdzie możemy wybrać program do którego wysyłamy link. Firefox dodatkowo pozwala na dzielenie się obrazkami, wystarczy przytrzymać palcem na obrazku i pojawia się menu kontekstowe, w którym jest opcja wyślij, Opera niestety jej nie ma.


Opera: 4
Firefox: 5


Inne opcje.


W tej kategorii tak naprawdę Firefox pokazuje swoją siłę. Chodzi o synchronizację, którą Opera też oferuje, ale nie tak rozbudowaną. Możliwość instalowania dodatków i zmiany wyglądu przeglądarki. Ja osobiście korzystam na desktopie z Firefoksa i dla mnie to duży plus. Nie mogę się przekonać do Opery na biurku. Po dłuższym korzystaniu z Firefoksa dopiero się zauważa jak to jest przydatne. Firefox współdzieli zakładki, historię, hasła itd… Przy wpisywaniu adresu strony bardzo szybko zauważymy jak to się przydaje. Do tego pamięta wpisy w formularzach zarówno z telefonu jak i z desktopa. Póki co jest nie duża liczba dodatków, ale niektóre całkiem przydatne np: AdBlock.
Możliwość podejrzenia i otwarcia kart z innych komputerów jest także bardzo fajna. Ciekawą opcją jest także zapis strony w PDF, to duży plus dla Firefoksa.

Opera: 4
Firefox: 6

Podsumowanie


Jak widać, praktycznie w każdej kwestii w moim odczuciu Opera ma przewagę nad Firefoksem. Jedynie w ostatnich dwóch kategoriach Mozilla daje nam więcej możliwości. W tej chwili przyznam się, jedynie osoby które na biurku korzystają z Firefoksa powinny się zainteresować mobilną wersją. Oczywiście pod warunkiem, że posiadają dość mocny telefon. Tu bym polecił HTC Desire HD lub jakiś nowszy z dużą ilością pamięci, gdyż nawet na moim Galaxy S, korzystanie z niej nie jest komfortowe. Opera Mobile natomiast świetnie sobie radzi nawet na starszych telefonach i jest dobrym zamiennikiem wbudowanej przeglądarki. To co daje nam dodatkowo to bardzo łatwe przełączanie się między kartami, synchronizacja z biurkową wersją oraz łatwe zaznaczanie tekstu i dzielenie się linkami.


dodajdo

0 komentarze:

Prześlij komentarz