Polecam przyjrzeć się temu programowi, od niedawna jest za darmo dla wszystkich platform, więc nic nas to nie kosztuje a może akurat przypadnie do gustu. To co mnie się bardzo podoba to prezentacja artykułów na stronie głównej, oraz interfejs użytkownika. Estetycznie, przejrzyście i wygodnie.Ekran główny jest podzielony na źródła i dla każdego artykułu są generowane podglądy, tak jak to widać na zrzucie. Szkoda, że niestety nie można zaimportować wszystkich źródeł z czytnika Google i przeglądać po folderach, co dla mnie by było idealne. Kolejnym ograniczeniem jest możliwość dodania tylko 20 źródeł w wersji darmowej. Podejrzewam, iż autorzy wypuszczą płatną wersję z dodatkowymi funkcjami. Obecna wersja oferuje między innymi:
- możliwość dzielenia się artykułem bezpośrednio z programu (Facebook i Twitter) lub za pomocą wbudowanej usługi Androida i zewnętrznej aplikacji
- import źródeł z Google Readera
- wymiana źródeł przez tzw. Bump czyli "stuknięcie" dwóch telefonów z zainstalowaną aplikacją
- dodawanie źródeł RSS z bardzo dużej bazy zawartej w aplikacji
- czytanie artykułów bezpośrednio w aplikacji, nawet jeśli nie udostępniają pełnej treści przez RSS tzw. opcja web (można ustawić dla każdego źródła text lub web, czyli formę w jakiej będzie pobierane źródło)
- dodanie do artykułu gwiazdki w Google Readerze
- zmiana czcionki (dla opcji text)
Aplikacja jest naprawdę ciekawa, gdyby obsługiwała w pełni Google Readera w takiej formie jak opisałem wyżej, chętnie był parę złotych zapłacił za nią.

0 komentarze:
Prześlij komentarz